Przejdź do treści
Warszawa 12°C
Kraj

Alerty RCB i poderwane myśliwce nad Lubelskiem i Podkarpaciem

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło mieszkańców dwóch województw w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę. Polskie lotnictwo wojskowe dwukrotnie poderwano w celach prewencyjnych.

2 min czytania
Link do artykułu
Ilustracja, nie zdjęcie z miejsca wydarzeń

Jak podaje Interia, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alerty do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego. Powód to rosyjski atak powietrzny na terytorium Ukrainy. RCB zaapelowało o oczekiwanie na dalsze komunikaty.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych potwierdziło, że w polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe. Wojsko podkreśliło, że działania mają charakter prewencyjny i służą zabezpieczeniu oraz ochronie przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.

Po godzinie 7.00 RCB odwołało stan alarmowy, a operowanie lotnictwa zakończyło się przed godz. 7.15. Jednak tuż przed godz. 8.00 stan alarmowy został wznowiony i myśliwce ponownie poderwano.

To nie pierwsze takie zdarzenie w tym tygodniu. W środę, 23 września, o godz. 11.08 na północ od miejscowości Braniewo doszło do krótkotrwałego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjski śmigłowiec Mi-8. Maszyna leciała z Obwodu Królewieckiego, weszła w polską przestrzeń na maksymalną głębokość około 300 m i przebywała w niej 42 sekundy. Tego samego dnia pracę wstrzymały lotniska w Lublinie i Rzeszowie.

Komentarz redakcji

Co to oznacza w praktyce

Dla mieszkańców wschodniej Polski alerty RCB i poderwanie myśliwców to przede wszystkim sygnał, że sytuacja za wschodnią granicą nadal jest napięta. Warto wiedzieć, jak zachować się w takiej sytuacji i gdzie szukać potwierdzonych informacji.

  • Zostań w domu i śledź komunikaty. Alert RCB nie oznacza nakazu ewakuacji, ale zaleca pozostanie w bezpiecznym miejscu i oczekiwanie na dalsze informacje.
  • Sprawdź kanały alarmowe. Komunikaty RCB trafiają SMS-em, a bieżące informacje publikują służby i wojsko na swoich oficjalnych profilach.
  • Nie jedź na lotniska w regionie bez sprawdzenia statusu lotu. W środę pracę wstrzymały porty w Lublinie i Rzeszowie — w podobnych sytuacjach warto zweryfikować rezerwację przed wyjazdem.

Źródło

wydarzenia.interia.pl
Materiał źródłowy

Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.

Czytaj także