Przejdź do treści
Warszawa 11°C
Kultura

Bartłomiej Sienkiewicz i Hanna Gill-Piątek o buncie młodych Polaków

W nowej książce "Naród do zadań specjalnych" autorzy przekonują, że polityka od 2015 r. ignoruje sygnały buntu płynące od młodego pokolenia.

2 min czytania
Link do artykułu
Ilustracja, nie zdjęcie z miejsca wydarzeń

W najnowszej książce Bartłomieja Sienkiewicza i Hanny Gill-Piątek pt. "Naród do zadań specjalnych" (Wydawnictwo Poznańskie, 2026) autorzy analizują, jak polska polityka od 2015 roku ignoruje sygnały buntu płynące od młodych ludzi. Fragment publikacji opisuje dzień 17 września 2015 roku, gdy w radiu RMF FM profesor Janusz Czapiński przedstawiał wyniki "Diagnozy Społecznej 2015" — badania prowadzonego cyklicznie od piętnastu lat.

Według autorytetu socjologicznego Polacy byli wówczas rekordowo szczęśliwi — 83,5 proc. deklarowało zadowolenie z życia. Profesor Czapiński mówił wówczas, że "jesteśmy w Europie Zachodniej", choć jednocześnie przyznawał, że nasz kapitał zaufania społecznego jest bardzo wątły i "nadal jesteśmy sobkami".

Autorzy książki zwracają uwagę na słowa Czapińskiego, które padły pod koniec audycji. Profesor stwierdził, że większość Polaków nawołuje do zmiany, ale wynika to z ignorancji i obojętności wobec klasy politycznej, a nie z konkretnych poglądów czy interesów. Jak mówił, Polacy "nie widzą związku między kolejnymi ustawami parlamentarnymi a tym, jak wygląda ich życie".

Zdaniem Sienkiewicza i Gill-Piątek takie podejście delegalizuje społeczeństwo jako podmiot, spychając je do roli ignorantów. Tymczasem — jak pokazały wybory parlamentarne z 26 października 2015 roku — partie protestu zdobyły łącznie 277 mandatów, czyli 60 proc. składu Sejmu. PiS uzyskał samodzielną większość, co pozwoliło mu, jak później określił Jarosław Kaczyński, "faktycznie zmienić ustrój Polski".

Autorzy przypominają też wybory prezydenckie z 25 maja 2015 roku, gdy Andrzej Duda pokonał Bronisława Komorowskiego. Ta przegrana była dla obozu liberalnego gromem z jasnego nieba, choć zapowiadał ją już wynik pierwszej tury.

Komentarz redakcji

Co to oznacza w praktyce

Publikacja książki Sienkiewicza i Gill-Piątek to ważny głos w debacie o kondycji polskiej demokracji i roli młodego pokolenia w życiu publicznym. Dla mieszkańców Polski oznacza to przede wszystkim zachętę do refleksji nad własnym zaangażowaniem obywatelskim.

  • Większa świadomość wyborcza — książka może skłonić do uważniejszego śledzenia programów partii i decyzji polityków, zamiast kierowania się hasłami zmiany.
  • Debata o młodych — publikacja zwraca uwagę na potrzebę włączenia młodego pokolenia w procesy decyzyjne, co może wpłynąć na przyszłe programy polityczne.
  • Lektura obowiązkowa — warto sięgnąć po książkę, by zrozumieć mechanizmy rządzące polską sceną polityczną od 2015 roku.

Źródło

kultura.onet.pl
Materiał źródłowy

Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.

Czytaj także

Nawrocki: ustawa o windfall tax jest niekonstytucyjna

Prezydent Karol Nawrocki uważa, że uchwalona ponownie ustawa o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych łamie zasadę, że prawo nie działa wstecz. Apeluje do premiera o przyjęcie prezydenckiego projektu obniżki cen paliw.