PSL chce zmiany konstytucji i nowego składu Trybunału Konstytucyjnego
Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił projekt nowelizacji konstytucji, który zakłada wygaszenie mandatów obecnych sędziów TK i wybór nowego składu. PSL apeluje do innych partii o poparcie.
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił na Kongresie Polskiego Samorządu, że PSL przygotowało projekt zmiany konstytucji, który ma zakończyć spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jak podaje Polsat News, rozwiązanie zakłada nadzwyczajne odnowienie składu TK — mandaty obecnych sędziów wygasną, a oni sami otrzymają status sędziów w stanie spoczynku.
Nowy skład miałby powstać na kadencje trzech, pięciu i dziewięciu lat, a kandydatów zgłaszałby marszałek Sejmu po uzyskaniu akceptacji prezydenta. KRS miałaby wnioskować do Zgromadzenia Narodowego, które decydowałoby o odnowieniu składu większością 3/5 głosów, a projekt wymaga zebrania 92 podpisów.
Kosiniak-Kamysz zaapelował do sił politycznych, w tym do Konfederacji i Rozwoju Plus, o podpisanie projektu. Jak stwierdził, „chcemy zaproponować rozwiązanie, które nie będzie wskazywać, kto wygrywa w tym sporze”.
Co to oznacza w praktyce
Dla mieszkańców to przede wszystkim sygnał, że politycy szukają wyjścia z impasu, który od lat podważa pewność prawa. Jeśli projekt przejdzie, zmieni się sposób wyłaniania sędziów, a obywatele zyskają jaśniejszą sytuację prawną.
- Większość 3/5 — oznacza, że żadna partia nie przeforsuje składu TK samodzielnie, więc potrzebne będzie porozumienie ponad podziałami.
- 92 podpisy — to próg, od którego zależy, czy projekt w ogóle trafi do prac parlamentarnych; warto śledzić, które ugrupowania się pod nim podpiszą.
- Odnowienie składu — nowi sędziowie na kadencje 3, 5 i 9 lat mieliby przywrócić zaufanie do instytucji, ale dopiero praktyka pokaże, czy spór wygaśnie.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.