Przejdź do treści
Warszawa 11°C
Świat

USA nie odwiesiły rotacji wojsk do Polski. W maju nie przyjechało 4 tys. żołnierzy

Wiceminister obrony Paweł Zalewski potwierdził w Waszyngtonie, że wstrzymana w maju rotacja amerykańskich żołnierzy do Polski wciąż nie została odwieszona. Decyzja o stałej bazie USA już zapadła.

3 min czytania
Link do artykułu
Ilustracja, nie zdjęcie z miejsca wydarzeń

Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski oraz wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zakończyli trzydniową wizytę w Stanach Zjednoczonych. Głównym tematem rozmów była obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce oraz zacieśnianie współpracy wojskowej i przemysłowej – podaje RMF FM.

Podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie wiceszefowa MON poinformowała, że na terytorium Polski stacjonuje obecnie około ośmiu tysięcy żołnierzy sił sojuszniczych. Największy komponent stanowią Amerykanie, a kolejne grupy regularnie przyjeżdżają na ćwiczenia.

Jak relacjonuje z Waszyngtonu korespondent RMF FM Paweł Żuchowski, najważniejszą informacją z konferencji jest potwierdzenie, że decyzja o utworzeniu w Polsce stałej bazy wojskowej dla pięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy już zapadła. „My nie negocjujemy decyzji w sensie takim, czy ona ma być, czy jej nie będzie. Ta decyzja zapadła” – podkreślił wiceminister Zalewski.

Zalewski zaznaczył, że to efekt wieloletnich starań polskich władz, na które odpowiedział prezydent Donald Trump. „To nie jest wyraz amerykańskiego altruizmu, ale wyraz realizacji amerykańskich interesów strategicznych” – dodał. Obecność stałej bazy ma być również czytelnym komunikatem dla Rosji. Rozmowy o lokalizacji bazy i szczegółach są w toku, a decyzje mają zapaść po przeglądzie amerykańskiej obecności wojskowej w Europie, którego wyniki poznamy najprawdopodobniej w grudniu.

Rotacja wstrzymana od maja

W maju rotacja amerykańskich żołnierzy została wstrzymana i – jak potwierdził wiceminister Zalewski – do tej pory nie została odwieszona. „Jeżeli się mnie pan pyta, czy te oddziały, które miały przyjechać wówczas do Polski, przyjechały, odpowiedź brzmi: nie przyjechały” – przyznał. Zaznaczył jednak, że obecność rotacyjna z definicji jest zmienna i zależna od bieżącej sytuacji.

Centrum serwisowe dla Patriotów

Ważnym elementem rozmów była kwestia utworzenia w Polsce centrum serwisowania pocisków PAC-3 do wyrzutni Patriot. Negocjacje są na finiszu, a decyzja może zapaść w ciągu najbliższych dni. „Nasz wniosek został oceniony najlepiej, teraz wszystko zależy od decyzji politycznej” – mówi Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. To może być pierwszy krok do przyszłej współprodukcji pocisków w Polsce.

W najbliższych tygodniach mają odbyć się kolejne rozmowy z przedstawicielami Pentagonu. Spotkanie wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z szefem Pentagonu Pete’em Hegsethem zostało przełożone na jesień z powodu wizyty chińskiej delegacji w Waszyngtonie.

Komentarz redakcji

Co to oznacza w praktyce

Dla mieszkańców Polski kluczowe jest to, że deklarowana stała baza USA to na razie zapowiedź, a nie fakt. Konkretna lokalizacja i liczba żołnierzy pozostają nieznane do grudnia. W krótszej perspektywie oznacza to brak zapowiadanego wzmocnienia w najbliższych miesiącach — żołnierze, którzy mieli przyjechać w maju, nie przyjechali, i nie wiadomo, kiedy przyjadą.

  • Bezpieczeństwo: obecność sojusznicza w Polsce pozostaje na dotychczasowym poziomie ok. 8 tys. żołnierzy; ewentualne wzmocnienie zależy od przeglądu USA i decyzji politycznych.
  • Gospodarka: centrum serwisowe PAC-3 w Polsce to potencjalne miejsca pracy i zamówienia dla polskich firm — decyzja może zapaść w ciągu najbliższych dni.
  • Co warto obserwować: grudniowe wyniki przeglądu obecności USA w Europie oraz losy rozmów o bazie i serwisie Patriotów.

Źródło

rmf24.pl
Materiał źródłowy

Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.

Czytaj także