Przejdź do treści
Warszawa 12°C
Kraj

Wyciek gazu przy rondzie de La Salle w Gdańsku. Ruch wstrzymany

Uszkodzona magistrala gazowa podczas prac budowlanych sparaliżowała ruch w rejonie ronda św. Jana de La Salle. Strażacy monitorują stężenie gazu w studzienkach, kierowcy stoją w wielokilometrowych korkach.

2 min czytania
Link do artykułu
Ilustracja, nie zdjęcie z miejsca wydarzeń

Podczas prac budowlanych w pobliżu ronda św. Jana de La Salle w Gdańsku doszło do uszkodzenia magistrali gazowej – jak podaje RMF24. Gaz przedostał się do studzienek kanalizacyjnych, a na miejscu pracuje osiem zastępów straży pożarnej oraz pogotowie gazowe.

Służby wyznaczyły strefę bezpieczną, a mieszkańcy kilku pobliskich budynków zostali chwilowo ewakuowani – obecnie wszyscy wrócili do domów. Ruch na ulicy Potokowej między Moreną a Niedźwiednikiem jest całkowicie wstrzymany, nie można też zjechać z górnego odcinka ulicy Słowackiego w kierunku Wrzeszcza.

Kierowcy są zawracani na obwodnicę Trójmiasta, a korki tworzą się także na ulicy Hynka na Zaspie. Strażacy co dziesięć minut sprawdzają stężenie gazu w studzienkach – ruch może zostać przywrócony, gdy poziom będzie bezpieczny.

„Myślę, że co najmniej godzinę jeszcze to potrwa” – powiedział Romulad Pituła, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.
Komentarz redakcji

Co to oznacza w praktyce

Dla mieszkańców Gdańska oznacza to przede wszystkim paraliż komunikacyjny w północnych dzielnicach – utrudnienia mogą potrwać kilka godzin, a służby nie podają jeszcze dokładnego czasu przywrócenia ruchu.

  • Kierowcy powinni omijać rejon ronda de La Salle i ulicy Potokowej, korzystając z obwodnicy Trójmiasta.
  • Rodzice dzieci ze szkoły św. Jana de la Salle muszą liczyć się z wydłużonym czasem pracy placówki – dzieci pozostają na świetlicy do momentu odblokowania ruchu pieszego.
  • Mieszkańcy okolicznych budynków wrócili już do domów, ale warto śledzić komunikaty straży pożarnej o stanie studzienek.

Źródło

rmf24.pl
Materiał źródłowy

Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.

Czytaj także