Podejrzany pakunek na bocznicy w Białymstoku. Ewakuacja i utrudnienia zakończone
Policja zakończyła kilkugodzinną akcję przy cysternie na bocznicy kolejowej w Białymstoku. W foliowym pakunku nie było materiałów niebezpiecznych.
Kilka godzin trwały utrudnienia w centrum Białegostoku, gdzie policja sprawdzała podejrzany pakunek znaleziony przy cysternie na bocznicy kolejowej — podaje policja. W foliowym opakowaniu nie było materiałów niebezpiecznych.
Wagon z pakunkiem trzeba było najpierw odczepić od reszty składu. Pociąg towarowy liczył 32 wagony i przyjechał z Suwałk 25 września.
Służby zabezpieczyły teren wokół miejsca znaleziska, co przez kilka godzin utrudniało ruch w tej części miasta.
Co to oznacza w praktyce
Dla mieszkańców Białegostoku to przede wszystkim przypomnienie, że akcje służb przy torach potrafią sparaliżować centrum miasta na kilka godzin, nawet jeśli zagrożenia ostatecznie nie ma.
- Objazdy i korki — przy podobnych zgłoszeniach kierowcy powinni zawczasu sprawdzić komunikaty i wybrać trasy z dala od bocznicy.
- Bezpieczeństwo — każdy podejrzany pakunek przy torach czy na stacji warto zgłaszać, zamiast samodzielnie go sprawdzać.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.