Nowe zasady VAT od stycznia: zapłacisz za zaległości kontrahenta
Od nowego roku firmy mogą odpowiadać solidarnie za VAT nierozliczony przez usługodawcę. Ochroną pozostaje split payment, ale nie w każdej sytuacji.
Od stycznia obowiązuje nowy załącznik nr 16 do ustawy o VAT, który obejmie m.in. usługi księgowe, reklamowe, IT, hosting, doradztwo gospodarcze i związane z zatrudnieniem — jak podaje Interia. Kluczowe będzie przypisanie usługi do właściwego grupowania PKWiU, bo nie każda usługa doradcza czy informatyczna wejdzie do nowych przepisów.
Nabywca odpowie za VAT kontrahenta, jeśli w momencie transakcji wiedział lub miał podstawy sądzić, że podatek nie trafi do urzędu skarbowego. Uwaga skupia się na nietypowych warunkach współpracy, np. cenach mocno odbiegających od rynkowych bez uzasadnienia — choć rabat za stałą współpracę sam w sobie nie musi oznaczać ryzyka, jeśli jest udokumentowany.
Wyłączenie odpowiedzialności dotyczy faktur do 15 tys. zł brutto, ale przestaje działać, gdy suma zakupów od jednego usługodawcy w miesiącu przekroczy 50 tys. zł netto. Split payment po poprawkach Senatu nadal chroni nabywcę, choć nie daje prawa do odliczenia VAT z faktury za niewykonaną usługę.
Co to oznacza w praktyce
Dla przedsiębiorców to przede wszystkim nowy obowiązek sprawdzania kontrahentów i dokumentowania, dlaczego cena nie budzi wątpliwości. Zmiany dotkną codziennej współpracy z księgowością, agencjami i dostawcami oprogramowania.
- Sprawdź umowy i faktury — jeśli korzystasz z usług z nowego załącznika, upewnij się, że warunki współpracy są rynkowe i udokumentowane.
- Płać split paymentem — to nadal najprostsza ochrona przed solidarną odpowiedzialnością za VAT kontrahenta.
- Uważaj na progi — limit 15 tys. zł brutto na fakturę i 50 tys. zł netto miesięcznie od jednego usługodawcy decydują o wyłączeniu odpowiedzialności.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.