Karmy dla zwierząt i chemia gospodarcza drożeją najbardziej
Jak wynika z raportu "Indeks cen w sklepach detalicznych", w sierpniu najbardziej rok do roku podrożała chemia gospodarcza, a zaraz za nią karmy dla zwierząt i napoje bezalkoholowe.
Chemia gospodarcza, karmy dla zwierząt i napoje bezalkoholowe to kategorie, które w sierpniu najbardziej podrożały rok do roku – wynika z cyklicznego raportu "Indeks cen w sklepach detalicznych", przygotowanego przez UCE Research i Uniwersytety WSB Merito. Jak podaje Interia, chemia gospodarcza zdrożała o 6,7 proc., karmy dla zwierząt o 5,7 proc., napoje bezalkoholowe o 5,1 proc., artykuły dla dzieci o 4,7 proc., a słodycze i desery o 4,2 proc.
Autorzy raportu zwracają uwagę na duże zróżnicowanie dynamiki cen w modelowym koszyku produktów pierwszej potrzeby. W sierpniu różnica między najwyższym wzrostem a największym spadkiem wyniosła 22,1 punktu procentowego. Jak zauważył prof. Sławomir Jankiewicz z Uniwersytetu WSB Merito, ta rozbieżność wynika ze zderzenia sztywnych kosztów produkcji z elastycznymi strategiami promocyjnymi sieci handlowych.
Transport i opłaty podbijają ceny
Zdaniem prof. Jankiewicza chemia gospodarcza, karmy dla zwierząt oraz napoje to produkty ciężkie i zajmujące dużo miejsca, przez co koszty ich transportu mocno obciążają finalną marżę. W sierpniu ceny paliw wzrosły rok do roku o 24,2 proc. Do tego dochodzą wysokie koszty operacyjne i przetwórcze. W przypadku napojów na ceny wpływa opłata cukrowa oraz inwestycje handlu w system kaucyjny, a producenci karm dla zwierząt ponoszą wyższe wydatki związane z regulacjami środowiskowymi dotyczącymi opakowań i śladu węglowego.
Nie wszystkie kategorie drożały. Jak czytamy w raporcie, środki higieny osobistej poszły w górę o 3,4 proc., ryby o 2,9 proc., a pieczywo o 2,8 proc. Dr Artur Fiks z Uniwersytetu WSB Merito wyjaśnia, że wyhamowanie dynamiki cen pieczywa mogło wynikać z ustabilizowania się kosztów produkcji oraz z okresu urlopowego i spadku popytu. Z kolei środki higieny osobistej drożały, bo w upały zużywamy ich znacznie więcej, a ryby są częściej jedzone przez turystów w nadmorskich miejscowościach.
Najbardziej staniały produkty tłuszczowe – o 15,4 proc. rok do roku, wobec 14,3 proc. w lipcu. Tańsze były też dodatki spożywcze (5,9 proc.), nabiał (2,3 proc.) i produkty sypkie (1,3 proc.). Jak zastrzega dr Fiks, wysoki spadek cen tłuszczów wynika z bazy porównawczej, czyli znacznie wyższych cen w ubiegłym roku, a w ujęciu miesiąc do miesiąca sytuacja nie wygląda już tak spektakularnie.
Raport powstał na podstawie ponad 95,4 tys. cen detalicznych z ponad 43,7 tys. sklepów należących do 64 sieci handlowych – dyskontów, hipermarketów, supermarketów, sieci convenience oraz cash&carry.
Co to oznacza w praktyce
Dla właścicieli zwierząt i osób robiących regularne zakupy chemii gospodarczej sierpień przyniósł wyraźniejszy wzrost wydatków niż w przypadku większości innych kategorii. Jeśli te produkty kupujesz często, warto przyjrzeć się promocjom i większym opakowaniom, bo to właśnie one drożeją szybciej niż średnia w sklepie.
- Karmy dla zwierząt – wzrost o 5,7 proc. rok do roku oznacza, że miesięczny koszt utrzymania psa czy kota może być odczuwalnie wyższy niż przed rokiem.
- Chemia gospodarcza – największy wzrost w całym koszyku (6,7 proc.) dotknie każdego, kto regularnie uzupełnia zapasy detergentów i środków czystości.
- Napoję – wyższe ceny napojów bezalkoholowych (5,1 proc.) to efekt m.in. opłaty cukrowej i systemu kaucyjnego, więc obniżek w tej kategorii raczej nie należy się spodziewać.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.