Fałszywe SMS-y i listy o mandatach. GITD ostrzega przed oszustami
Oszuści rozsyłają SMS-y, e-maile i listy informujące o rzekomych mandatach za przekroczenie prędkości. GITD podkreśla, że nigdy nie wysyła takich wiadomości i nie żąda płatności online.
Do losowo wybranych numerów trafiają SMS-y o przekroczeniu prędkości zarejestrowanym przez system odcinkowego pomiaru na remontowanym odcinku autostrady A2 Warszawa – Łódź — ostrzega Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Jak podaje GITD, to próba wyłudzenia danych lub pieniędzy, bo na tej trasie pomiar jeszcze nie działa.
Oszuści wysyłają też fałszywe e-maile i listy do właścicieli pojazdów. Inspektorat przypomina, że korespondencję prowadzi wyłącznie listownie przez Pocztę Polską lub przez portal eBOK CANARD, a pierwsze pismo z CANARD nie jest jeszcze mandatem i nie zobowiązuje do zapłaty.
Mandat kredytowany z indywidualnym numerem rachunku wysyłany jest dopiero po zgodzie na jego przyjęcie. GITD nigdy nie przesyła linków do uiszczenia grzywny ani do sprawdzenia etapu sprawy — w razie wątpliwości można zadzwonić pod numer (22) 220 45 00 lub napisać na canard@gitd.gov.pl.
Co to oznacza w praktyce
Jeśli dostaniesz SMS-a o mandacie, nie klikaj w żaden link i nie płać — to niemal na pewno oszustwo. Prawdziwa korespondencja z CANARD przychodzi pocztą lub przez eBOK, a nie esemesem.
- Sprawdź nadawcę — zadzwoń pod (22) 220 45 00 lub napisz na canard@gitd.gov.pl, zanim cokolwiek zapłacisz.
- Nie płać z linku — GITD nigdy nie podsyła odnośników do grzywny; numer rachunku jest indywidualny i podany w mandacie.
- Ostrzeż bliskich — oszuści dzwonią i piszą do losowych osób, więc warto uprzedzić rodzinę, zwłaszcza starszych kierowców.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.