Sejm przyjął nocną prohibicję. Zakaz reklamy alkoholu i wyższe opłaty
Sejm uchwalił ustawę o zakazie sprzedaży alkoholu w godzinach 22-6 w sklepach i na stacjach benzynowych. Nowe przepisy wprowadzają też zakaz reklamy alkoholu i wyższe opłaty za zezwolenia.
Sejm uchwalił w piątek ustawę wprowadzającą ogólnokrajową nocną prohibicję — zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach 22-6 ma obowiązywać w sklepach i na stacjach benzynowych, ale nie w barach, pubach, restauracjach ani hotelach. Jak podaje Interia, przepisy przewidują również zakaz reklamy alkoholu, w tym piwa, oraz podwyżkę opłat za zezwolenia na sprzedaż.
Za przyjęciem ustawy głosowało 400 posłów, przeciw było 29, a 4 wstrzymało się od głosu. Zgłoszono 37 poprawek, z których część przyjęto. Projekt przygotowała Lewica, a rozpatrywano go łącznie z propozycją Polski 2050.
Za złamanie zakazu reklamy grozi grzywna od 30 tys. zł do miliona złotych lub kara ograniczenia wolności. Opłata za zezwolenie na sprzedaż alkoholu do 18 proc. wzrośnie z 525 zł do 1050 zł, a powyżej 18 proc. — z 2100 zł do 4200 zł. Ustawa trafi teraz do Senatu, a następnie do prezydenta Karola Nawrockiego. Jeśli zostanie podpisana, wejdzie w życie 1 stycznia.
Co to oznacza w praktyce
Nowe przepisy najbardziej odczują mieszkańcy robiący wieczorne zakupy — po godzinie 22 alkoholu nie kupią już w sklepie ani na stacji benzynowej. Właściciele małych sklepów mogą stracić część przychodów, a gminy zyskają możliwość dodatkowego zaostrzenia godzin sprzedaży.
- Zakupy — planuj wcześniej, jeśli potrzebujesz alkoholu na wieczór; po 22 pozostaną tylko lokale gastronomiczne.
- Kieszeń — wyższe opłaty za zezwolenia mogą przełożyć się na ceny w sklepach i lokalach.
- Reklama — znikną reklamy piwa i innych alkoholi, co może wpłynąć na ofertę i widoczność marek.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.