Nieznana substancja rozpylona w szkole. Uczniowie ewakuowani
346 osób opuściło budynek Zespołu Szkół Zawodowych nr 2 w Mińsku Mazowieckim po zgłoszeniu o rozpyleniu nieznanej substancji. Jeden uczeń trafił do szpitala.
Ze szkoły w Mińsku Mazowieckim ewakuowano 346 osób – jak podaje Interia, potwierdził to mł. bryg. Kamil Płochocki z Powiatowej Straży Pożarnej. Służby dostały sygnał o rozpyleniu nieznanej substancji około 14.30.
Kilka osób skarżyło się na zawroty głowy i trudności z oddychaniem, a jednego ucznia zdecydowano się przewieźć do szpitala. Ewakuację zarządziła dyrekcja jeszcze przed przyjazdem ratowników.
Na miejscu działało 11 zastępów straży pożarnej, grupa chemiczna i policja. Jak przekazała Polsat News mł. asp. Paula Antolak, służby nie potwierdzają na razie, że substancja rzeczywiście została rozpylona.
„Przyczyna zdarzenia nie została dotychczas ustalona” – mówił mł. bryg. Kamil Płochocki.
Co to oznacza w praktyce
Dla rodziców i uczniów z Mińska Mazowieckiego najważniejsze jest to, że służby wciąż badają, co się stało – do czasu wyjaśnienia sprawy szkoła może być zamknięta lub działać w ograniczonym trybie.
- Bezpieczeństwo w szkole – jeśli dziecko poczuło się źle po powrocie do domu, warto skontaktować się z lekarzem i poinformować szkołę.
- Dokumenty i lekcje – przy zamknięciu placówki dyrekcja zwykle organizuje naukę zdalną lub zawiesza zajęcia; warto śledzić komunikaty szkoły.
- Koszty – hospitalizacja i badania są refundowane w ramach NFZ, a rodzice nie ponoszą opłat za transport medyczny.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.