Przejdź do treści
Warszawa 5°C
Kraj

Front atmosferyczny przyniesie deszcz i śnieg w górach

Po ciepłej środzie w czwartek przez Polskę przejdzie front z opadami deszczu, miejscami do 20 l/m², a w Sudetach i Tatrach spadnie śnieg. Susza hydrologiczna jednak się utrzyma.

2 min czytania
Link do artykułu
Ilustracja, nie zdjęcie z miejsca wydarzeń

Jak podaje IMGW, w nocy ze środy na czwartek do południowo-zachodniej Polski zbliży się front atmosferyczny, który w ciągu dnia przesunie się przez cały kraj z zachodu na wschód. Opady deszczu wystąpią we wszystkich regionach, miejscami sięgając od około 15 do 20 litrów wody na metr kwadratowy w Karpatach.

W szczytowych partiach Sudetów i Tatr może pojawić się deszcz ze śniegiem oraz śnieg. W czwartek najcieplej będzie na północnym wschodzie, gdzie temperatura nie przekroczy 15 stopni Celsjusza, w pozostałych regionach od 10 do 13 st. C.

Mimo ulew susza hydrologiczna nie ustąpi — w komunikacie IMGW czytamy:

„Deszcz nadciąga, ale susza nie ustępuje!”
Sumy opadów w październiku pozostają poniżej normy wieloletniej, a obowiązuje 91 ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną.
Komentarz redakcji

Co to oznacza w praktyce

Czwartkowe opady poprawią sytuację tylko lokalnie — mieszkańcy powinni przygotować się na mokry i chłodny dzień, ale nie na koniec problemów z wodą.

  • Drogi i podróże: intensywny deszcz może utrudnić jazdę, szczególnie na południu i w Karpatach, gdzie w górach pojawi się śnieg.
  • Woda w kranach i rzekach: poziom wód lokalnie wzrośnie, ale susza hydrologiczna utrzyma się, więc oszczędzanie wody nadal ma sens.
  • Ogródki i rolnictwo: krótkotrwałe ulewy nie uzupełnią braków w glebie — nawadnianie może być nadal potrzebne.

Źródło

wydarzenia.interia.pl
Materiał źródłowy

Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.

Czytaj także