Nowy system doręczeń już działa. Jedno przeoczenie może mieć poważne skutki
Od 1 października e-Doręczenia obejmują wszystkich przedsiębiorców z CEIDG. Nieodebrane pismo po dwóch tygodniach uznaje się za dostarczone, a terminy biegną dalej.
Od 1 października obowiązek posiadania skrzynki e-Doręczeń dotyczy każdego przedsiębiorcy z CEIDG, który prowadził działalność przed 1 stycznia 2025 r. Jak przypomina Interia, adres trzeba było utworzyć i aktywować najpóźniej do 30 września.
Wiążące pisma z urzędów trafiają teraz do skrzynki, a nie na zwykły e-mail. Dostęp do niej zapewnia także aplikacja mObywatel. Większe firmy z KRS muszą dodatkowo wskazać osobę zarządzającą skrzynką.
Kluczowy jest mechanizm fikcji doręczenia: pismo nieodebrane uznaje się za dostarczone następnego dnia po upływie 14 dni od wpłynięcia, niezależnie od tego, czy ktoś je otworzył. Od tej chwili liczą się terminy na odwołanie czy zapłatę.
„Najgorszy wariant to skrzynka założona i porzucona: fikcja doręczenia działa, a przedsiębiorca o niczym nie wie” — czytamy w materiale Interii.
Co to oznacza w praktyce
Dla właściciela małej firmy brak skrzynki nie skończy się mandatem, ale przegapiona decyzja może kosztować znacznie więcej niż kara. Urlop czy choroba nie wstrzymują biegu terminów, a powrót do domu może oznaczać, że sprawa jest już prawomocna.
- Ustaw powiadomienia. Podaj aktualny adres e-mail i sprawdzaj skrzynkę regularnie — bez tego nie dowiesz się o pismie.
- Wyznacz osobę zastępczą. Jeśli dokumenty przekazujesz księgowej, ustal, kto zajrzy do skrzynki podczas twojej nieobecności.
- Nie zostawiaj skrzynki samej sobie. Założony i porzucony adres działa przeciwko tobie, bo doręczenie i tak zostanie uznane za skuteczne.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.