Przejdź do treści
Warszawa 5°C
Kraj

Kolejny alert RCB na Lubelszczyźnie. Operowało polskie lotnictwo

Mieszkańcy wielu powiatów województwa lubelskiego dostali w piątek SMS z ostrzeżeniem o rosyjskim ataku na Ukrainę. Alert szybko odwołano, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie wznowiły pracę.

1 min czytania
Link do artykułu
Ilustracja, nie zdjęcie z miejsca wydarzeń

Mieszkańcy województwa lubelskiego otrzymali w piątek po południu alert RCB dotyczący rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainie — podaje RMF24. W ostrzeżeniu czytamy: „UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów”.

Był to już siódmy alert w ciągu ostatniej doby. Ostrzeżenie trafiło do odbiorców m.in. w Lublinie, Chełmie, Zamościu, Białej Podlaskiej oraz powiatach puławskim, lubelskim, krasnostawskim i włodawskim.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej najpierw wstrzymała, a następnie przywróciła operacje na lotniskach w Lublinie i Rzeszowie. Kilkanaście minut później przestrzeń wokół obu lotnisk została ponownie zamknięta. Alert ostatecznie odwołano.

Komentarz redakcji

Co to oznacza w praktyce

Dla mieszkańców wschodniej Polski to przede wszystkim kwestia niezawodności ostrzeżeń — alarm ma sens tylko wtedy, gdy dociera na czas.

  • Zasięg sieci w rejonach przygranicznych bywa słaby, dlatego część SMS-ów przychodzi z opóźnieniem, a nawet po odwołaniu alertu.
  • Lotniska w Lublinie i Rzeszowie mogą być okresowo zamykane, co warto uwzględnić, planując podróż.
  • Warto śledzić komunikaty RCB i PANSA w innych źródłach niż tylko SMS.

Źródło

rmf24.pl
Materiał źródłowy

Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.

Czytaj także