Alert RCB na Podkarpaciu: zagrożenie atakiem z powietrza odwołane
Mieszkańcy dziesięciu powiatów dostali we wtorek po 15:20 ostrzeżenie o zagrożeniu atakiem z powietrza. Po kilkunastu minutach Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że niebezpieczeństwo minęło.
Jak podaje Interia, we wtorek po godz. 15:20 mieszkańcy wybranych powiatów województwa podkarpackiego otrzymali alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Wiadomość wzywała do znalezienia bezpiecznego miejsca i stosowania się do poleceń służb.
Ostrzeżenie objęło powiaty: jasielski, strzyżowski, brzozowski, Przemyśl, przemyski, sanocki, leski, Krosno, krośnieński oraz bieszczadzki. Po kilkunastu minutach RCB poinformowało, że zagrożenie ustało, a na terenie Polski nie ma niebezpieczeństwa.
Jak przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, w związku z rosyjskimi uderzeniami na cele w zachodniej Ukrainie uruchomiono siły i środki obrony powietrznej. Działania mają charakter prewencyjny i służą ochronie polskiej przestrzeni powietrznej.
Co to oznacza w praktyce
Dla mieszkańców Podkarpacia to przypomnienie, że alert RCB może pojawić się w każdej chwili, a telefon zawibruje nawet przy wyciszonym dźwięku. Warto wiedzieć, gdzie w okolicy znajduje się schronienie lub piwnica, i nie ignorować takich wiadomości, nawet jeśli zagrożenie szybko mija.
- Sprawdź swoje otoczenie — ustal, dokąd zejść w razie alarmu, zanim będzie potrzebne.
- Nie wyłączaj alertów — ostrzeżenia RCB są bezpłatne i mogą dotyczyć także twojego powiatu.
- Zachowaj spokój — krótkie ostrzeżenia zwykle kończą się komunikatem o ustaniu zagrożenia.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.