Alert RCB na Podkarpaciu: zagrożenie atakiem z powietrza minęło
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło mieszkańców wschodnich powiatów Podkarpacia przed zagrożeniem atakiem z powietrza, a następnie poinformowało, że nie ma już niebezpieczeństwa.
We wtorek po południu Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert do mieszkańców wschodnich powiatów województwa podkarpackiego: jasielskiego, strzyżowskiego, brzozowskiego, przemyskiego, sanockiego, leskiego, krośnieńskiego i bieszczadzkiego oraz miast Przemyśl i Krosno. Jak podaje RCB, powodem było zagrożenie atakiem z powietrza związane z rosyjskimi nalotami na Ukrainę.
Komunikat wzywał do znalezienia bezpiecznego miejsca i stosowania się do poleceń służb. Później Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ogłosiło, że atak powietrzny na Ukrainę się zakończył i na terenie Polski nie ma zagrożenia.
Co to oznacza w praktyce
Dla mieszkańców przygranicznych powiatów alert oznacza konieczność szybkiej reakcji na sygnał telefonu — nawet jeśli ostatecznie zagrożenie nie dotyczy Polski.
- Sprawdź ustawienia alertów w telefonie, aby komunikaty RCB docierały bez opóźnień.
- Znajdź bezpieczne miejsce w domu lub pracy i ustal z bliskimi, gdzie się spotkać w razie alarmu.
- Nie lekceważ komunikatów — sytuacja za wschodnią granicą może zmieniać się dynamicznie.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.