Tajemniczy obiekt spadł na posesję w Lubaczowie. Służby sprawdzają zagrożenie
Policja zabezpieczyła teren po znalezieniu przedmiotu przypominającego drona na niezamieszkałej posesji w Lubaczowie. Ewakuowano okolicznych mieszkańców, sprawę bada prokuratura i służby specjalne.
W środę po godzinie 13 policja w Lubaczowie otrzymała zgłoszenie o przedmiocie przypominającym bezzałogowy statek powietrzny, który leżał na jednej z niezamieszkałych posesji – podaje Polsat News. Jak przekazała Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie, nikt nie ucierpiał, a funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce i sprawdzają, czy obiekt stwarza zagrożenie pirotechniczne.
Z relacji stacji wynika, że chodzi o styropianową konstrukcję o długości około 80 cm, która miała odbić się od budynku mieszkalnego i spaść na ziemię. Lokalne media podają, że zdarzenie miało miejsce na osiedlu Mazury, skąd ewakuowano mieszkańców pobliskich domów. O sprawie powiadomiono ABW, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego, Żandarmerię Wojskową oraz Prokuraturę Rejonową w Lubaczowie.
Nie wiadomo jeszcze, czym dokładnie jest znaleziony obiekt ani skąd pochodzi. Według Polsat News nie ma potwierdzenia, by miał związek z rosyjskimi atakami na Ukrainę ani z alertami RCB, które w nocy z wtorku na środę otrzymywali mieszkańcy Podkarpacia i Lubelszczyzny.
Co to oznacza w praktyce
Dla mieszkańców regionów przygranicznych to kolejny sygnał, że znaleziska przypominające drony czy szczątki lotnicze mogą pojawiać się niespodziewanie — także na prywatnych posesjach. Warto wiedzieć, jak się zachować, zanim na miejsce dotrą służby.
- Nie dotykaj znaleziska. Każdy przedmiot przypominający drona lub szczątki lotnicze traktuj jak potencjalnie niebezpieczny i oddal się na bezpieczną odległość.
- Zadzwoń pod 112. Zgłoś miejsce i wygląd obiektu, a jeśli służby poproszą o ewakuację, zastosuj się do poleceń.
- Śledź alerty RCB. Komunikaty ostrzegawcze mogą się pojawiać w związku z sytuacją za wschodnią granicą, więc warto mieć włączone powiadomienia.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.