Most Południowy w Kijowie zamknięty po atakach, miasto w paraliżu
Po rosyjskich uderzeniach z użyciem pocisków z głowicą kasetową zamknięto Most Południowy w Kijowie. Kierowcy stoją w gigantycznych korkach, przeprawy przez Dniepr są mocno utrudnione.
Jak podaje Interia, w nocy Rosjanie przeprowadzili kolejne uderzenia na Kijów, używając m.in. pocisku Iskander z głowicą kasetową. Według Sił Powietrznych Ukrainy w ataku użyto 210 dronów oraz rakiet Iskander-M, S-400, Cirkon i Oniks.
Ze względu na bezpieczeństwo zamknięto Most Południowy w obu kierunkach, co sparaliżowało ruch w mieście. Autobusy dwóch linii skierowano przez Darnycki Most Kolejowo-Drogowy, a pociągi metra kursują na skróconych trasach.
Doradca prezydenta Serhij Beskrestnow poinformował, że jedna z rakiet przenosiła głowicę kasetową, która rozrzuca subamunicję na dużym obszarze i zostawia niewybuchy na lata. Według lokalnych władz w Kijowie i innych regionach zginęło co najmniej osiem osób, a dziesiątki zostały ranne.
Co to oznacza w praktyce
Dla mieszkańców Polski to przede wszystkim sygnał, że wojna za wschodnią granicą nie słabnie i nadal generuje realne ryzyko dla regionu.
- Bezpieczeństwo — użycie broni kasetowej pod miastami zwiększa ryzyko dla ludności cywilnej i komplikuje ewentualne rozmowy pokojowe.
- Migracja — kolejne ataki mogą skłonić część Ukraińców do wyjazdu, co przełoży się na większe obciążenie dla polskich miast i szkół.
- Gospodarka — chaos komunikacyjny i zniszczenia infrastruktury w Kijowie utrudniają funkcjonowanie firm współpracujących z Polską.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.