Rosyjski atak na Wołyniu: zginął pracownik zakładu z polskim kapitałem
Rosyjskie drony uderzyły w zakład Ahrofrukt LTD na Wołyniu. Jedna osoba nie żyje, osiem jest rannych. Bez prądu pozostaje 270 tysięcy odbiorców.
Rosyjskie drony typu Shahed uderzyły w zakład Ahrofrukt LTD na Wołyniu — przedsiębiorstwo z polskim kapitałem, działające na Ukrainie od 2001 roku. Jak podaje Roman Romaniuk, szef wołyńskiej administracji wojskowej, w chwili ataku w zakładzie przebywała tylko część pracowników; jedna osoba zginęła, a osiem zostało rannych.
Do trafienia doszło około godziny 8 czasu lokalnego, czyli 9 czasu polskiego — potwierdził Sławomir Polkowski, współwłaściciel Polko Group. Straż pożarna wciąż gasi pożar i nie dopuszcza nikogo do obiektu, a praca zakładu została tymczasowo wstrzymana.
W wyniku ataku w regionie łuckim uszkodzono też garaż i budynek gospodarczy, tam nikomu nic się nie stało. Bez prądu pozostaje 270 tysięcy odbiorców, a władze wznowiły działanie punktów niezłomności. Firma od lat skupuje plony od rolników z pięciu powiatów obwodu wołyńskiego i eksportuje ekologiczne jagody, m.in. do Polski.
Co to oznacza w praktyce
Atak na zakład z polskim kapitałem pokazuje, że wojna w Ukrainie dotyka także polskich interesów — nie tylko bezpośrednio, ale i przez łańcuchy dostaw żywności.
- Dostawy owoców — przerwa w pracy zakładu może na jakiś czas ograniczyć podaż ekologicznych jagód na polskim rynku.
- Wsparcie dla poszkodowanych — firma zapowiedziała pomoc rodzinie zmarłego i rannym; warto śledzić jej komunikaty.
- Sytuacja w regionie — przerwy w zasilaniu i zamknięte obiekty to sygnał, że infrastruktura cywilna wciąż jest celem ataków.
Źródło
Tekst opracowany przez redakcję na podstawie źródła, nie jest jego tłumaczeniem. Widzisz błąd? Napisz do nas.